Kochani po pierwsze bardzo Wam:


za mnóstwo głosów, które oddaliście na mój listownik w konkursie wkręceniwdom.com.pl



Zacznę od tego, że do dziś nie wiem czy miałam wykonać trzy projekty czy jeden??
Tak się zgadywałam z ekipą wkręconych 😀 ale w sumie zamiast jednej rzeczy mam trzy 😀
Muszę Wam powiedzieć, ze choć nie mam pojęcia kim są wkręceni to zawsze świetnie mi się z nimi współpracuje 😀
Listownik powstał jako ostatni a  teraz jest na pierwszym miejscu 😀
Pierwsza była skrzynia. Jak tylko dowiedziałam się, że konkurs będzie polegał na wykonaniu projektów z drewnianych palet pomyślałam własnie o skrzyni. 
Druga była półka na książki- prosta robota 😀 A wygląda świetnie! 
Pomyślałam, że projekty powinny być przyjemne do wykonania i takie by każdy mógł je powtórzyć.
Ostatni projekt… pomysłu mi brakowało bo zostało tak niewiele palety, że musiała być to mała rzecz. Siedziałam w garażu, myślałam i nic… w końcu zrezygnowałam i poszłam na spacer z psem 😀
Po powrocie coś mnie tknęło 😀 A może listownik…


Prace nad projektami były tak jak wspomniałam przyjemne, choć momentami brakowało mi sił, np. do demontażu palety (masakra!).
Zaszywałam się w garażu na kilka godzin i majstrowałam, co jakiś czas ktoś zaglądał żeby sprawdzić czy żyję 😀

Nie da się ukryć, że bez pomocy fantastycznych narzędzi BOSCH, których na co dzień nie posiadam, nie powstałyby te wszystkie projekty. Dlatego radość z wygranej jest przeogromna!!! Chyba do wiosny nie wyjdę z warsztatu 😀


Samo głosowanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania! 738 głosów, kto by pomyślał.
Zaangażowani w głosowanie byli moi znajomi, rodzina, Wy kochani Obserwatorzy.
Głosowała cała Perfumeria.pl, Limoda.pl, dwie inne firmy moich znajomych, nawet sojusznicy z gry internetowej IKARIAM mojego szwagra 😀 
Z takim wsparciem nie mogło być innego wyniku 😀






Dziękuję ekipie wkreceniwdom.com.pl za możliwość udziału w bitwie i błagam nie proponujcie mi tego więcej bo dostanę zawału 😀
Pozdrawiam też znajomych dwóch moich konkurentek, którzy jechali po mnie, moim projekcie i blogu- cieszę się, że tutaj nie zaglądacie bo staram się nie wpuszczać do mojego życia negatywnych ludzi 🙂


Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam gorąco!
Ania