Dzień dobry 🙂 


ostatnio na blogu dominują wpisy DIY ale znalazłam chwilę na obfotografowanie salonu, w którym powoli pojawiają się jesienne dekoracje. 


Jesień w domu kojarzy mi się przede wszystkim z dekoracjami z szyszek, mchu i krzechów. Wianki z szyszek zrobiłam w poprzednich latach ale mimo upływu czasu wciąż wyglądają świetnie i nic się z nimi nie dzieje. Przechowuję je w piwnicy w suchym miejscu. Pamiętam, że moja koleżanka schowała wianek na strychu gdzie latem panują dość wysokie temperatury co spowodowało rozpuszczenie kleju. Szyszki odpadły i wianek trzeba było na nowo kleić 🙂 

Czarno-białe poduszki zamieniłam na ciepły odcień beżu. Wszystkie beżowe poszewki uszyłam z zasłon, które kupiłam w lumpekcie 🙂 Okrągłe poduszki z koronkową serwetką to także DIY.

Oprócz kwiatów hortensji, które pięknie się przebarwiają w tym okresie w salonie pojawiły się wrzosy, które bardzo lubię. A wiecie czym różnią się wrzosy od wrzośców? Wrzosy i wrzośce to małe, zimozielone krzewy i krzewinki. Wrzosy mają łuskowate liście, rosnące na łodydze pod kątem, kwiaty kielichowate. Natomiast liście wrzośców są igiełkowate, rosną prostopadle do pędu, a kwiaty są dzbanuszkowate. 


W salonie zawisł też ogromny łapacz snów, który wcześniej wisiał na tarasie. Zrobiłam go z serwetki na stół a obręcz to hula-hop 🙂

Nad kominkiem w końcu zawisł zegar, o którym marzyłam od dawna. Upolowałam go w Home&You przy okazji akcji drugi produkt za 10 zł! Kupiłam narzutę na łóżko dla mamy a zegar kosztował zamiast 169 zł tylko 10! 🙂 Zegar jest nadal dostępny – TUTAJ.


Drewniany domek to jeden z nowych projektów Michała na specjalne zamówienie naszych znajomych 🙂 Białe półki domki będą zdobić pokój małej Neli. Przy okazji realizacji zamówienia dla znajomych Michał zrobił też jedn domek dla nas. W przyszłości przerobię go na parking dla zabawkowych autek Leona a tymczasem mam świetny lampion 🙂

Po kilku miesiącach doczekaliśmy się też żyrandola w salonie 😀 Długo nie mogłam się zdecydować ale w końcu padło na klasyczną białą lampę wiszącą. W jedym z komentarzy napisano, że żyrandol strasznie „daje po oczach”. Nie możemy się jednak z tym zgodzić. Światło jest idealne, dobrze wypełnia całe pomieszczenie. Myślę, że to kwestia dobrania odpowiednich żarówek.

Tak prezentuje się salon jesienią 🙂 Ja już powoli zbieram pomysły na zimowe dekoracje. Mam też już w głowie jak będą wyglądały tegoroczne święta Bożego Narodzenia. Mam nadzieję, że Leon pozwoli mamie na realizację planów 🙂 


Pozdrawiam i czekam na Wasze komentarze 

Anna