Kącik kawowy to jedno z tych miejsc w domu, które nie musi zajmować dużo miejsca, żeby stać się jego ulubioną częścią. U mnie jest niewielki, ale zaglądam do niego kilka razy dziennie, dlatego zależało mi, żeby był przede wszystkim funkcjonalny, a jednocześnie przytulny i dopasowany do charakteru naszego domu.

Bo przecież kawa smakuje jeszcze lepiej w pięknym miejscu. ☕️

Od ponad 14 lat pokazuję Wam, jak urządzam wnętrza i wiem, że nie każdy potrzebuje osobnego miejsca na ekspres czy specjalnej zabudowy. Czasem wystarczy kawałek blatu, niewielka konsola albo półka, żeby stworzyć własny kącik kawowy.

Jak urządzić kącik kawowy?

Zanim zaczniemy kupować dodatki, warto zastanowić się przede wszystkim nad tym, gdzie urządzić kącik kawowy. Najlepiej wybrać miejsce, z którego rzeczywiście będziemy korzystać – może to być fragment kuchennego blatu, komoda w jadalni, konsola albo niewielki stolik.

W moim przypadku kącik kawowy znalazł swoje miejsce w kuchni. Najważniejsze było dla mnie to, żeby wszystko, czego potrzebuję do przygotowania kawy, mieć pod ręką. Do tego ekspres znajduje się tuż obok zlewu, co pozwala mi dbać ojego czystość i nie rozlewam skroplin podczas opróżniania pojemnika 🙂

Przy urządzaniu takiej przestrzeni warto pomyśleć o trzech rzeczach:

  • funkcjonalności – ekspres i najpotrzebniejsze akcesoria powinny być łatwo dostępne,
  • organizacji – dobrze, jeśli filiżanki, kawa czy dodatki mają swoje miejsce,
  • dekoracjach – to właśnie one sprawiają, że zwykły fragment blatu staje się przytulnym kącikiem.

Nie potrzebujemy więc dużej przestrzeni ani kosztownego remontu. Czasami wystarczy naprawdę niewiele.

Co jest potrzebne w kąciku kawowym?

Jeśli zastanawiacie się, co jest potrzebne w kąciku kawowym, odpowiedź może być bardzo prosta: przede wszystkim to, czego sami używamy podczas naszego codziennego rytuału.

U mnie podstawą jest oczywiście ekspres do kawy. Do tego dochodzą moje ulubione filiżanki, kawa i kilka dekoracyjnych dodatków.

W zależności od tego, jaką kawę lubimy, w kąciku kawowym może znaleźć się również:

  • ekspres do kawy,
  • filiżanki lub kubki,
  • kawa w ziarnach albo mielona,
  • cukier lub słodziki,
  • mleko albo spieniacz do mleka,
  • łyżeczki,
  • pojemniki do przechowywania kawy i dodatków,
  • tacka, która pomaga uporządkować wszystkie drobiazgi,
  • dekoracje, takie jak plakaty, rośliny czy małe dodatki.

Nie oznacza to oczywiście, że trzeba mieć wszystko. Mój kącik jest przykładem na to, że najładniej wyglądają przestrzenie, które są dopasowane do naszych rzeczywistych potrzeb.

Jaki ekspres do kawy wybrać?

To chyba jedno z pierwszych pytań, które pojawia się przy urządzaniu kącika kawowego: jaki ekspres do kawy wybrać?

Wszystko zależy od tego, jaką kawę pijemy, ile czasu chcemy poświęcać na jej przygotowanie i jak bardzo zależy nam na różnorodności kawowych napojów.

Ja zdecydowałam się na De’Longhi Eletta Explore [reklama ceneo] ponieważ zależało mi na ekspresie, który pozwoli przygotować nie tylko klasyczne espresso czy czarną kawę, ale również kawy mleczne i różne warianty kaw na zimno.

Dla mnie dużą zaletą jest więc różnorodność – w zależności od dnia i nastroju mogę przygotować zupełnie inną kawę.

Przy wyborze ekspresu warto więc zastanowić się nie tylko nad jego wyglądem czy ceną, ale przede wszystkim nad tym, jakie kawy pijemy najczęściej. Jeśli jesteśmy fanami prostego espresso, niekoniecznie potrzebujemy bardzo rozbudowanego urządzenia. Jeśli natomiast lubimy cappuccino, latte czy kawy na zimno, warto zwrócić uwagę na modele oferujące większą liczbę możliwości.

Ekspresy do kawy - zobacz na Ceneo.pl

Ulubione filiżanki, czyli małe rzeczy, które robią różnicę

Ekspres jest najważniejszym elementem mojego kącika, ale równie ważne są dla mnie filiżanki.

Mam swoje ulubione i właśnie takie drobiazgi sprawiają, że codzienny rytuał staje się przyjemniejszy. Nie chodzi przecież tylko o samą kawę. Chodzi również o moment, w którym wybieramy filiżankę, przygotowujemy napój i na chwilę siadamy z nim przy stole.

Dlatego urządzając kącik kawowy w domu, nie bałabym się pokazywania rzeczy, których naprawdę używamy. To właśnie one nadają wnętrzu charakter.

Plakaty jako dekoracja kącika kawowego

Od ponad 14 lat pokazuję Wam, jak zmieniam nasze wnętrza i jedno wiem na pewno – dekoracje potrafią zrobić ogromną różnicę.

Plakaty nie są oczywiście wnętrzarskim must have i absolutnie nie musicie ich kupować. Dla mnie są jednak jednym z najszybszych sposobów na odmianę wnętrza albo nawet niewielkiego kącika.

W moim kąciku kawowym pojawiły się plakaty od DESENIO. Wybrałam trzy grafiki:

🔎 Cup of Espresso – z oczywistym kawowym nawiązaniem,

🔎 More Espresso Green – który dobrze współgra z kolorami pojawiającymi się w naszym domu,

🔎 Sardines de la Mer – trochę mniej oczywisty motyw, który przełamuje kawowy temat i sprawia, że całość nie jest zbyt dosłowna.

Lubię właśnie takie zestawienia. Nie wszystko musi być idealnie dopasowane tematycznie. Czasami jeden nieoczywisty element sprawia, że aranżacja wygląda ciekawiej i bardziej naturalnie.

Na plakaty w DESENIO mam dla Ciebie zniżkę 45% z kodem CCANIA – kod nie łączy się z innymi promocjami i jest ograniczony czasowo. Daj znać jesli będziesz potrzebować zniki na zakupy, a ten kod będzie już nieważny. [reklama]

Kącik kawowy nie musi być idealny

Myślę, że przy urządzaniu takich małych przestrzeni najważniejsze jest to, żeby nie próbować stworzyć wnętrza wyłącznie „do zdjęcia”.

Kącik kawowy powinien być przede wszystkim miejscem, z którego chce się korzystać.

Dlatego zamiast zastanawiać się, jakie dodatki są modne, warto odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań: Jaką kawę lubię? Jakich filiżanek używam? Co chcę mieć zawsze pod ręką? Czy potrzebuję miejsca na mleko, cukier albo syropy? I wreszcie -jakie dekoracje sprawiają, że dobrze się tam czuję?

Wtedy nawet niewielki fragment blatu może stać się naprawdę wyjątkowym miejscem.

U mnie to właśnie połączenie ekspresu De’Longhi Eletta Explore, ulubionych filiżanek i kilku dekoracji sprawiło, że zwykły fragment kuchni zmienił się w mój mały kawowy zakątek.

I chyba właśnie dlatego lubię go tak bardzo.

Bo czasami wcale nie potrzeba wielkiej metamorfozy, żeby codzienność stała się odrobinę przyjemniejsza. Wystarczy dobra kawa, ulubiona filiżanka i miejsce, które naprawdę lubimy. ☕️🤎