Pralnia w domu to niezwykle praktyczne i wygodne rozwiązanie, które znacznie ułatwia codzienne życie. Własna pralnia pozwala na organizację przestrzeni w sposób, który odpowiada naszym indywidualnym potrzebom. Dzięki odpowiedniemu zaaranżowaniu tego pomieszczenia można zyskać nie tylko funkcjonalność, ale także estetykę, co przekłada się na komfort użytkowania. Zobacz jak urządziłam moją pralnię.
W nowoczesnych domach pralnie często są projektowane z myślą o ergonomii i optymalizacji przestrzeni. Wykorzystanie szaf, półek oraz specjalistycznych urządzeń do prania i suszenia umożliwia stworzenie strefy, która będzie nie tylko praktyczna, ale również przyjemna w użytkowaniu.
Robienie prania w domu staje się nie tylko codziennym obowiązkiem, ale także możliwością wykazania się pomysłowością i dbałością o detale.
O niektórych etapach metamorfozy pralni już pisałam, możecie zajrzeć do wcześniejszych wpisów o planach, sztukaterii i tapecie. Co ciekawe ten projekt ewoluował i od pierwszego pomysłu nieco się zmieniło 🙂
>>> sztukateria na ścianie w stylu angielskim <<<
>>> cegła i płytki podłogowe <<<
Wymiary pomieszczenia to 316 x 164 cm, tak jak widzicie jest ono wąskie i długie. Nie przeszkadzało mi to jednak, by stworzyć wymarzoną pralnię. Oprócz pralki i suszarki jest tu także praktyczny blat, na którym mogę składać ubrania, zlew do prania ręcznego oraz pojemna szafa na ręczniki, pościel, deskę do prasowania itp. rzeczy. Czego mi brakuje? Brakuje mi odrobiny miejsca, gdybym mogła poszerzyłabym pralnię o 1 metr, by móc rozłożyć deskę do prasowania i swobodnie się wokół niej poruszać.


Co powinno znaleźć się w domowej pralni?
- Pralka – podstawowy sprzęt do prania, najlepiej dostosowany do potrzeb rodziny.
- Suszarka – przydatna do szybkiego suszenia ubrań, zwłaszcza w chłodniejszych miesiącach.
- Deska do prasowania – wygodne miejsce do prasowania odzieży, powinien być regulowanej wysokości i stabilny.
- Żelazko lub steamer – niezbędne do wygładzania zagnieceń na ubraniach.
- Kosze na pranie – przynajmniej dwa kosze: na białe i kolorowe ubrania, aby ułatwić segregację przed praniem.
- Detergenty i środki czyszczące – przeróżne detergenty do prania, odplamiacze, zmiękczacze i środki do usuwania zapachów.
- Suszarka do bielizny – jeśli nie ma miejsca na rozłożenie ubrań na suszarkach, warto mieć model, który można złożyć po użyciu.
- Miejsce do przechowywania – szafki lub półki na detergenty, akcesoria do prania oraz inne przydatne rzeczy.


Na powyższych zdjęciach widzicie obie strony pralni. Jest to pomieszczenie przechodnie między garażem a domem. Takie pomieszczenie przechodnie można wykorzystać na wiele sposobów, w zależności od potrzeb i preferencji – można tu urządzić pralnię, garderobę, spiżarnię, schowek na sprzęty domowe lub stworzyć mini domowe biuro.
Mnie zależało, aby po pierwsze urządzić tu praktyczną pralnię, ale także by było przytulnie niczym w wiejskiej chacie.
Podłoga
Na podłodze położyliśmy hiszpańskie postarzane płytki FS Blume Sage marki Peronda. Płytki przypominają podłogę w starym wiejskim domu. Delikatny kwiatowy wzór, nieregularne krawędzie i wytarte kolory wprowadzają sielską atmosferę. Kolor fug to 115 rzeczny szary marki Mapei.


Tapeta
Zamówiłam kilka próbek tapet marki Sandberg z motywem roślinnym, każda z nich była utrzymana w kolorystyce zgaszonej zieleni, beżu i ewentualnie odrobiną innego koloru. Tapeta Bladverk ze względu na bardzo drobny wzór nie gryzie się z cegłą, boazerią i wzorzystymi płytkami podłogowymi, dlatego wybrałam właśnie ją!


Angielska boazeria
Angielska boazeria to tradycyjny element wykończenia wnętrz, który nadaje pomieszczeniu przytulny charakter. Zazwyczaj zrobiona jest z drewnianych paneli, ale ja do jej wykonania użyłam listew dekoracyjnych z duropolimeru. Materiał ten jest twardy i odporny na wgniecenia, co w przypadku tego pomieszczenia było istotne ze względu na fakt, iż jest to pomieszczenie przechodnie (przenoszenie zakupów, mebli, itp.).
Wybrałam dwa rodzaje listew dekoracyjnych marki Orac Decor – pionowe PX198 i poziomą SX162. Zarówno ścianę jak i listwy pomalowałam farbą Dulux w kolorze stylowe khaki.
Etapy prac nad ścianą z boazerią możesz podejrzeć w tym wpisie >>> sprawdź.

Blat i zlew
Blat bukowy o wymiarach 2,7 × 60 × 300 cm kupiłam w Castoramie (kod 5904316519391). Można go dociąć w sklepie na dowolny wymiar. Cena: 388 zł
Blat zabezpieczyłam bezbarwnym matowym lakierem marki Luxens. Drewno było bardzo chłonne i musiałam nałożyć 4 warstwy lakieru.
Zależało mi na pojemnym zlewie, w którym będę mogła namoczyć pranie, umyć buty czy kalosze po spacerze. Jest to zlewozmywak granitowy Amber 60 marki Stone Style o wymiarach 580 x 500 mm, przeznaczony do montażu nablatowego w szafce o szerokości od 60 cm.
Bateria kuchenna w stylu retro jest dość stara, pochodzi z mojej dawnej kuchni. Wymieniłam ją na taką z elastyczną wylewką, ale stwierdziłam, że ta będzie idealna do mojej sielskiej pralni. Znajdziecie ją w IKEA.


Ceglana ściana
Na ścianie z drzwiami wejściowymi ułożyłam czerwoną cegłę. To te same płytki cegłopodobne, które mogliście już widzieć w moim wiatrołapie. Cegła staropolska jasna i jasno szara fuga jest z elkaminodom.pl


Meble
Szafę IKEA PAX oraz drewniane nogi (allegro.pl) pomalowałam farbą Valspar® Premium Drewno & Metal w kolorze RAL 7002. Możesz wybrać kolor spósród ponad dwóch milionów odcieni, albo stworzyć własny dzięki czytnikowi kolorów, który stworzy identyczny kolor z tym który zestawiliśmy.
Farba Valspar to najwyższej jakości farba o trwałym kolorze. Ma delikatny zapach i jest odporna na zarysowania i zabrudzenia. Kupisz ją w Castoramie.



Jeśli masz pytania dotyczące tego wnętrza zostaw je w komentarzu.
Wpis zawiera lokowanie produktów Valspar, Elkamino, Sandberg.
Angielska boazeria z duropolimeru to ciekawy patent, nie znałam tego materiału.