Cześć 🙂
SZYCIE… a raczej życie czasem zmusza mnie do uszycia czegoś. Zwykle to co szyję jest z nagłej potrzeby i nie jest to skomplikowane 🙂 Nie lubię szyć i nie idzie mi to zbyt dobrze ale tak jak wspomniałam czasem po prostu szybko potrzebuję coś zrobić. Tak było i w tym przypadku.
Nietypowy wymiar poduszki, która zwykle leży na fotelu zmusza mnie do szycia poszewek specjalnie na wymiar. Mogłabym zastąpić ją standardową poduszką 40×40 cm i nie byłoby problemu z poszewką ale ta prostokątna poduszka idealnie pasuje pod plecy i jest po prostu wygodnie 🙂
Instrukcja jest może mało szczegółowa ale chciałam Wam mniej więcej pokazać jak uszyć poszewkę nie mając zdolności krawieckich 😀
KROK 1.
Z wybranej tkaniny wycinamy prostokąt o wymiarach, które będą pasować na naszą poduszkę pamiętając o zapasie na szycie (ok. 1 cm).
KROK 2.
Końce tkaniny podwijamy jak na zdjęciu i przeszywamy na maszynie.
KROK 3.
Po zewnętrznej stronie poduszki i w środku zakładki wszyłam rzep. Następnie odwróciłam tkaninę na lewą stronę i zszyłam boki.
Wykorzystałam kawałek materiału, którym obiłam podnóżek. Poduszka wtapia się w fotel 🙂
Nawet jeśli coś nie do końca nam wychodzi albo tego nie lubimy to warto próbować 🙂 Podobno trening czyni mistrza. W ostatnim czasie uszyłam kilka rzeczy, które pokażę Wam niebawem. A może jak polubię szyć…
Pozdrawiam Anna
Haha tez jak szyje poszewki to tylko na zakladke bo nie umiem wszyc zamka 🙂 trzeba sobie radzic 🙂
ha! mam podobnie. Wszyswanie zamkó jest dla mnie wyższą szkołą jazdy więc takie rozwiązanie bardziej mi odpowiada 🙂
Ciach i już jest poduszka! 🙂
prawie tak to wygląda 😀
Wydawać by się mogło że projekt poduszki nie jest skomplikowany, ale pozory mylą 🙂 Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia 🙂
bardzo często ograniczeniem jest wyobraźnia 🙂 warto próbować