Nowa aranżacja sypialni. Moja ulubiona kolorystyka została zachowana. Zobaczcie więcej… 


Dawno nie zapraszałam Was do naszej sypialni a wszystko przez to, że nie bardzo ją lubiłam. Głównym winowajcą był kaloryfer! Tak, mimo, że nowy, że prosty to jednak strasznie mnie wkurzał. Przede wszystkim to, że bardzo rzucał się w oczy. Sytuacja zmieniła się gdy zrobiliśmy osłonę na grzejnik, o której pisałam Wam TUTAJ



Poza osłoną wprowadziłam do sypialni więcej dodatków w kolorze czarnym. Głównie za sprawą mięciutkiej czarnej pościeli sypialnia nabrała charakteru. Pościel jest mega ciepła. Z jednej strony ma coś w rodzaju baranka 🙂 Polecam zmarzluchom. 


Nad łóżkiem pojawiły się białe ramki z grafikami, które wcześniej wisiały w salonie. Tutaj wyglądają równie dobrze… jak nie lepiej. W salonie są już nowe świąteczne obrazy. Wcześniej myślałam o półce na ramy ale w końcu wraz z Michałem zdecydowaliśmy, że trzy proste, duże ramy wyglądają najlepiej.



Często pytacie „a skąd to jest?” więc dziś odpowiadam wcześniej:


łóżko – seria Malm, Ikea 

stoliki – seria Hemnes, Ikea 

toaletka – seria Hemnes, Ikea 

komoda – seria Hemnes, Ikea 

półka wisząca – seria Mosslanda, Ikea 

ramki – seria Ribba, Ikea 

zasłony – seria Lenda, Ikea

pościel – seria Teddy, YourHomeStory.com.pl 

plakaty i ramy – posterilla.pl

taca – Pepco 

krzesło – staroć 

drewniane dekoracje – DIY 

lampa, szare futerko – prezent 

łapacz snów – DIY 

żyrandol – allegro.pl 

konik – suwenir z Kazimierza Dolnego 


Jak Wam się podoba nowa aranżacja naszej sypialni? Stronę z kącikiem Leona pokażę w osobnym wpisie 🙂 


Pozdrawiam Ania