Czasem zastanawiam się czy nasza piwnica kiedyś będzie pusta. Na razie nie ma dna i ciągle znajduję w niej rzeczy do odnowienia i ponownego użytku 🙂 Tak też było z małym stolikiem, który widzicie na zdjęciach.

  Jest to stolik z IKEA, seria LACK. Cena nowego stolika to 39,99 zł. Możecie pomyśleć, że bez sensu odnawiać stolik, który kosztuje tak niewiele. Prościej kupić nowy w wybranym kolorze – jest ich pięć a było jeszcze więcej (zielone, różowe, itd.). Tylko jeśli mnie znacie to dobrze wiecie, że zamiast wyrzucić mebel wolę dać mu drugie życie. W myśl zasady „nie wyrzucaj – wykorzystaj!” odnowiłam stoliczek za pomocą okleiny meblowej.

  Pierwszy raz do metamorfozy wybrałam okleinę meblową (dekoori.pl). Nie było konkretnego powodu, po prostu była tania i chciałam spróbować czegoś nowego 🙂 Jej cena to 14 zł za 1 metr bieżący. Szerokość okleiny to 67,5 cm. Do oklejenia stolika użyłam +/- 1 metr.

Oleina jest samoprzylepna, w kolorze dębu i ma delikatną strukturę. Jest gruba i nie ulegała uszkodzeniu podczas klejenia.

  Tak jak wspomniałam wcześniej był to mój pierwszy raz z okleiną 😉 O ile nie powstało zbyt wiele pęcherzyków powietrza – może 4, to nie dopracowałam narożników stolika. Muszę nad tym jeszcze popracować. Do pracy niezbędna jest także rakla filcowa. Jej koszt to ok. 9 zł.

  Całą metamorfozę oceniam na mega szybką i prostą! Warto spróbować odnowić stary mebel niewielkim kosztem.

Pozdrawiam Ania