Na co zwrócić uwagę podczas projektowania kuchni, aby uniknąć błędów? W rozmowie z projektantką Emilią Patysiak opowiemy Wam o tym, czego się wystrzegać, oraz co ja sama mogłabym zrobić lepiej w mojej kuchni.

Kuchnię projektowałam ponad dwa lata temu i wówczas wszystko wydawało mi się w niej idealne. Oczywiście już podczas montażu zauważyłam kilka rzeczy, które mogłabym zaplanować lepiej. Zanim pokażę Wam, o czym mówię, zapraszam Was na rozmowę z projektantką wnętrz Emilią Patysiak.

Emilia specjalizuje się w projektowaniu kuchni na wymiar. Do każdego zlecenia podchodzi indywidualnie, przykładając dużą wagę do tego, by pomieszczenia były funkcjonalne. Zależy jej, aby klienci czuli się w swoich wnętrzach komfortowo.

Prace Emilii możecie obejrzeć na jej stronie internetowej oraz profilach społecznościowych:

• strona WWW
• Instagram
• Facebook

Poprosiłam Emilię o odpowiedź na kilka pytań. Sprawdźcie jej odpowiedzi poniżej.

Od czego zacząć projektowanie kuchni?

Pierwsze, co powinniśmy zrobić, to skontaktować się z projektantem, a następnie porozmawiać i rozwiać wątpliwości (jeżeli jakieś się pojawią), czy faktycznie potrzebujemy jego pomocy. Ja na pierwszym spotkaniu wypełniam ankietę potrzeb klienta. Pomaga mi to ustalić, jakie są jego preferencje. Na tej podstawie proponuję układ funkcjonalny, który jest bazą projektu.

Jakie są najczęstsze błędy, które widzisz w kuchniach?

Zazwyczaj problemem jest zbyt mała powierzchnia blatu roboczego. O ile w niewielkiej kuchni trzeba się nagimnastykować, żeby go uzyskać, o tyle w dużej powinniśmy zadbać o to, aby było go wystarczająco. Błędem w mojej ocenie jest również to, co często widzę u klientów, kiedy robimy np. metamorfozę kuchni. Pomimo jej odnowienia, blat często jest zaplanowany i zamontowany na zbyt niskiej wysokości, a więc nie jest dostosowany do osób, które z niego korzystają.

Jak wygląda praca z Tobą?

Zaczynam od spotkania z klientem w jego w mieszkaniu/domu, gdzie dokonuję inwentaryzacji, czyli pomiarów pomieszczenia. Wraz z zainteresowanym moimi usługami wypełniam ankietę potrzeb i, na niej bazując, wspólnie ustalamy układ funkcjonalny, który pozwala mi zaplanować każdy szczegół. Przygotowując projekt, wyszukuję i proponuję klientowi materiały, z których będzie wykonana kuchnia. Przedstawiam plan i – w zależności od wybranego pakietu – spotykamy się w hurtowni, aby obejrzeć i zatwierdzić tworzywa. Ostatnim etapem prac, również w zależności od konkretnej opcji usług, jest przygotowanie szczegółowej dokumentacji technicznej, która zawiera informacje dla ekipy remontowej oraz dla stolarza, który wykona zaprojektowane meble.

Ile kosztuje projekt kuchni?

W swojej ofercie proponuję trzy pakiety usług:

1. Projekt online

Koszt wykonania projektu kuchni wynosi 80 zł/m2, jednak nie mniej niż 800 zł. W przypadku opcjonalnego wyboru dokumentacji technicznej koszt jej przygotowania wynosi dodatkowo 1000 zł.

2. Projekt standard

Koszt wykonania kuchni wynosi 110 zł/m2, jednak nie mniej niż 1100 zł. W przypadku opcjonalnego wyboru dokumentacji technicznej koszt jej przygotowania wynosi dodatkowo 1000 zł.

3. Projekt premium

Koszt wykonania projektu kuchni wynosi 140 zł/m2, jednak nie mniej niż 1400 zł + koszt przygotowania dokumentacji technicznej to 1000 zł (niezależnie od metrażu)

Emilia czy można zaprojektować idealną kuchnię?

Staram się sprostać możliwościom pomieszczenia i wymaganiom klientów. Pomaga mi w tym ankieta ich potrzeb. Zwracają oni uwagę na to, co bardzo chcieliby mieć i co im się podoba, jak również na to, co absolutnie w ich domu nie powinno się znaleźć. Przyznaję, że usłyszałam kilka razy, że stworzony przeze mnie projekt to kuchnia marzeń, że jest idealna.

TOP 5 błędów w urządzaniu kuchni:

I. Zbyt mało miejsca roboczego

Nie ma dla mnie gorszej sytuacji niż brak miejsca na blacie podczas przygotowywania posiłków. Podczas projektowania kuchni zależało mi, aby po obu stronach zlewu, a także płyty indukcyjnej, znajdował się blat roboczy. Dodatkowo na środku kuchni stanęła wyspa, która jest dodatkowym miejscem do pracy

II. Szafki w zabudowie dolnej

Możliwe, że część z Was lubi to rozwiązanie, jednak dla mnie wyjmowanie produktów czy garnków z szafek jest niewygodne. Dlatego zdecydowałam się na szuflady, które są dla mnie praktyczniejsze. Po wysunięciu widzę całą ich zawartość.

III. Zbyt mały zlew

Korzystam z kuchennego zlewu kilka, a może nawet kilkanaście razy dziennie, dlatego musi on być dla mnie wygodny. Ceramiczny model, który wybrałam, jest pojemny i mieści blachę z piekarnika, dzięki czemu mycie jej nie jest kłopotliwe.

IV. Zbyt niski lub zbyt wysoki blat
Standardowa wysokość blatu to 85 cm, jednak w praktyce jest ona zbyt niska dla wyższych osób. Dlatego też, aby praca w kuchni była dla nas komfortowa, warto zastosować zasadę:

Blat kuchenny powinien znajdować się na wysokości pomiędzy 10 a 15 cm poniżej Twojej ręki zgiętej w łokciu.

V. Słabe oświetlenie
W kuchni warto zaplanować główne oraz punktowe źródła światła. Oświetlenie powinno znajdować się nad blatami roboczymi, kuchenką, zlewem oraz wyspą.

BŁĘDY W MOJEJ KUCHNI

Tak jak wspominałam na początku, w mojej kuchni również jest kilka rzeczy, które mogłabym poprawić.

  • Na etapie projektu nie zwróciłam uwagi, że cokoły są tak wysokie. Teoretycznie w niczym to nie przeszkadza, ale gdyby były niższe, zyskałabym głębszą szufladę (chodzi o pierwszą od góry).
  • Druga kwestia to podział witrynki wiszącej. Zastosowano dwa korpusy szafek, przez co straciłam sporo miejsca na przechowywanie moich filiżanek. A jak wiecie, mam ich sporo. 🙂
  • Trzecią rzeczą jest wyspa. Dziś zrobiłabym fronty do podłogi, tak by nie było widać cokołów. Jest to oczywiście tylko kwestia wizualna, ale drażni mnie na tyle, że pewnie za jakiś czas wyspa przejdzie metamorfozę. 🙂

Jeśli nie wiecie, jak zaprojektować kuchnię, lub nie potraficie wprowadzić w życie powyższych zasad, skorzystajcie z pomocy specjalisty. Emilia jest nie tylko profesjonalistką, ale po prostu przesympatyczną osobą, która zaprojektuje kuchnię na miarę Waszych potrzeb.

Wpis powstał we współpracy z marką PATYSIAK STUDIO.